31.12.2012

OOAK - Tanya repaint


         Ostatnia sesja w tym roku- w roli modelki Tanya (Tanya od Cepiratti- patrz post 'Vintagre Barbie?'). Tanya została zrepaintowana i ma nową 'perukę'- tzn. reroot, ze sztucznego tworzywa- trochę  się 'puszy' i trudno ją ułożyć, ale to moja pierwsza próba, więc jest nieźle.







Edit: Zbliżenie na twarz dodane dn.19.06.2013 r



25.12.2012

Modelinowe wypieki na Święta/Christmas table in 1:6 scale

    
         A oto zoom tego, co pojawiło się na lalkowym świątecznym stole. Jak wreszcie 'dorobię' się aparatu, to pokaże każdą z miniaturek w  macro powiększeniu. A na razie...





       Piernikowe chatki przysporzyły mi trudności bo nie mogłam równo połączyć elementów, musiałam 'skleić' je silikonem , który nie wiedzieć czemu, znów odpada mi z modeliny!


Świąteczne wypieki dla lalek/Christmas cakes for Barbie


         Hmm..., co prawda miały być 3 sesje i są ,ale miało być w 3-ch skalach a wyszło w 2-ch?
Zwierzątka też mają prawo do świętowania, więc i u nich nie mogło zabraknąć świątecznej atmosfery...











A oto co pojawiło się na stoliku!


            W barbiowym domku też nie zabrakło świątecznych łakoci..., 'upieczono' tam aż 3 piernikowe chatki! Nie zabrakło też świątecznych piosenek, z kulową "Last Christmas"na czele!








Kto znajdzie 1 różnicę pomiędzy 2-ma powyższymi obrazkami?





Żeby nie mieszać etykiet, zdjęcia 'potraw' dodam w następnym poście. A na razie...



23.12.2012

Święta tuż, tuż/Christmas time


         Miały być 3 sesje lalkowe i wyszło jak zawsze..., czyli brak sprzętu i na domiar złego wysiadła część przycisków w laptopowej klawiaturze. Dobrze że jest jeszcze ta ekranowa, ale brak własnego aparatu nadal mnie frustruje! Ile można łaskawie się prosić kogoś o pożyczanie telefonu ???
Na razie tylko jedna sesja z jedzeniem w skali chyba 1:6, a może nawet 1:7? Nigdy nie obliczam wielkości choć powinnam, bo w przypadku miniatur ma to ogromną ważność. wiem że na zdjęciach dokładnie nie widać ale jest na nich miniaturowy Makowiec- to ten podłużny, pomarańczowy.









Jedzonko w przybliżeniu- jako takim! 









A tu widzimy Makowca z pomarańczową skórką i pudding waniliowy!


16.12.2012

Szczurzyna/Miniature rat

      
        Pozazdrościłam posiadaczkom pluszowych (?) miniaturowych myszy (i innych małych stworzonek), których przygody chętnie śledzę m.in. na: theminimice.blogspot.com , plushpussycat.com, mouseshouses.blogspot.com, i też zrobiłam sobie taką małą szczurzynę (myszynę?). Wzorowałam się na jednym ze szczurów, który już od dawna mieszka w naszym domowym akwarium- ma na imię Daisy. Ostatnio podupadła na zdrowiu ale mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas pozostanie z nami.
       Swoją szczurzynę wykonałam z modeliny ( jakieś 2 tyg temu), dodałam jej rzęsy i pomalowałam. Obkleiłam też modelinę sztucznym futerkiem, by gryzonia trochę urealnić. Efekt nie jest powalający- jak zawsze planowałam inaczej a wyszło jak zawsze. Szczur ma ruchome łapy, chociaż krzywe:)



To Daisy- pierwowzór mojej szczurzyny./Meet Daisy

           I jeszcze świąteczny wieniec w skali chyba 1:6- dla Barbie wystarczający. Zdjęcie jak (zwykle!) nie oddaje detali ale jakby ktoś chciał wiedzieć, to są na nim miniaturowe plasterki pomarańczy i cytryny, które wykonałam własnoręcznie.


15.12.2012

Przemalowana/Dolls Repaint


         Zawsze lubiłam rysować, ale na papierze. Obiekty 3d to dla mnie nowość, ale mam nadzieję, że z lalki na lalkę będę coraz lepsza. Nie odważyłam się na całkowity repaint lalek (zostawiłam oczy), bo nie posiadam jeszcze całego arsenału kredek, nie wspominając już o fixatywie (czy jest jakiś dostępny w Polsce, tani odpowiednik Mr.Super Clear?). Całkowity repaint zrobię dopiero mojej vintage, którą pokazałam tu -btw to jest Tanya od Ceppiratti, chyba z lat 70-tych.

        Na początek lalka Ashley Olsen- przemianowana na Marię Antonię (nic dziwnego że to ona weźmie udział w sesji "Słodkości Marii Antoniny" lub coś w tym stylu...). Dodam tylko, że lalka w tej sukience i fryzurze siedzi w szafce już kilka miesięcy- poczynając od sierpnia lub września. Widziałam już podobną stylizację (nawet sukienka taka sama) na innym lalkowym blogu i na swoje usprawiedliwienie dodam, że odkryłam ten blog niedawno i nie sugerowałam się pomysłem jego autorki. Sukienkę znalazłam w SH i trochę zwęziłam bo była pomyślana na większa lalkę. Repaintowałam lalkę dwukrotnie bo 1-szy makijaż był zbyt ciężki.





        Następnie Bratz Repaint. W lalkach Bratz odstraszają mnie te wielgachne usta, wiec postanowiłam jedne zmniejszyć.






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...