20.02.2015

Miniaturowa książeczka Roszpunka/Miniature book: Rapunzel


                  Od dłuższego czasu nosiłam się ze zrobieniem książek z modelinowymi obrazami Roszpunki, które powstały już rok temu na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze (link TU). Zaprezentowałam na to wyzwanie tylko 1 obraz - zawieszkę, ale wtedy powstały 2 wersje. Drugą prezentuję dziś w formie ukończonej książeczki i zgłaszam  na wyzwanie na blogu "Modelina moje hobby". Książka jest zrobiona z tektury oklejonej skajowym materiałem, a w środku ma styropian oklejony tekturą oraz białą kartkę imitującą strony. Książka nie otwiera się, bo nie mogłam znaleźć odpowiednio grubego bloczku kartek- zresztą musiałabym go i tak przycinać, co skończyłoby się zmarnowaniem, dobrego papieru! Zawszę nie udaje mi się prosto niczego uciąć! Rozmiar - jakieś 1/4 - taka dla MSD.
                  Zrobiłam także drugą książkę z naszyjnika o, którym już wspominałam. Lepiej wygląda jako książka. Zresztą kto by chciał nosić to dziwactwo na szyi? Czasem robi taką sztukę dla sztuki- specjalnie na wyzwania. A potem zaczyna się kombinowanie co teraz z tego zrobić by nie wyrzucić?



Ta jest znana z "naszyjnika" -patrz link w 1szym akapicie! 



Drugą książeczkę zgłaszam na modelinowe wyzwanie (baner na prawej stronie)



14.02.2015

Walentynki w wersji mini/Valentine's Day in miniature


                  Parę zdjęć na szybko. Parę bo z 50 zostało tylko tyle. Brak miejsca, czasu i światła- to główne przeszkody na drodze realizacji sesji zdjęciowych w moim wykonaniu! Na zdjęciu jeden z moich zalegających nabytków w skali 1:12- Liv Tyler (jak z serialu) oraz Jonny znany z już z postów przedstawiających moja kolekcję. Miniature food specjalnie na tą okazję- oczywiście z modeliny. Może kiedyś będzie więcej zdjęć - ale nie dziś.


Happy Valentine!




09.02.2015

Międzynarodowy dzień Pizzy ... w miniaturze/International Pizza Day - miniature pizza


                  Korzystając z okazji że 9.02 przypada Międzynarodowy dzień Pizzy, postanowiłam wrzucić zdjęcie moich pizzowatych modelinowych wytworów. Do tej pory zrobiłam tylko 2 pizze - w skali 1:6! Jakoś mi nie idzie współpraca z liquidem... Druga pizza - ta większa jest o niebo lepsza od "pierwotnej" ale to jeszcze nie to! Znam tutoriale na pizzę w miniaturze (nawet 1 jak zrobić tak by wyglądała jak prawdziwa!), ale jakoś nigdy nie mogę odpowiednio wymodelować tworu. Mam nadzieję że kiedyś, pójdzie mi lepiej!

Życzę wszystkim smacznego w tym pizzowatym dniu!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...