16.11.2015

1D in da house/One drink or another?...


                    Kilka lalek wciąż czeka, ale dzisiaj swoja premierę na blogu będą mieć największe ciacha boysbendowej estrady czyli 1D (One Direction!). Sesja nad wyraz żartobliwa i mam nadzieję nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością!




A zaczęło się tak...





Udział wzięli Justin B. (pokazywany w poprzednim poście o lalkowej kolekcji), RAF Regiment Gunner by Armed Forces oraz chłopaki z zespołu One Direction (no, dobra- lalki , choć pomarzyć zawsze można!)




3 komentarze:

  1. Imprezka musiała być szalona! Chłopaki są super!

    OdpowiedzUsuń
  2. O jaka silna ekipa pod wezwaniem:) Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem jednego z nich, ale kurczę nie zabiło serduszko.

    OdpowiedzUsuń
  3. o mamuniu!!! moje serce zdecydowanie zabiło na widok
    gostka w czerwonej czurtce - kocham ten typ urody!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...