28.02.2014

"I want Candy" czyli słodka laleczka/Candy- doll repaint


                   Jakże mi przykro, że muszę rozczarować wszystkich, którzy zajrzeli tu skuszeni widmem wygranej w blogowej "grze" niepotrzebnych przydasiów i innych zbywających rzeczy! Nie, nie będzie Candy czyli rozdawajki, Giveaway czy jak tam jeszcze zwą!
                 Ostatnio naszło mnie na repainty. Dziś przedstawiam Candy -dawniej przypominającą po 1szym repaincie Mirandę Kerr (cholera dlaczego nie zrobiłam zdjęć???). Jest to hybryda złożona z głowy chińskiej laleczki "no name" dodawanej do cukierków oraz ciała innej "no name" laleczki wzorowanej na mattellowskiej Kelly. Lalka ma wykonany reroot w kolorze tęczy (no prawie, bo brakuje połowy kolorów!) dlatego, że jej niebieskie włosy okalały tylko zewnętrzną część głowy!










            Wreszcie udało mi sie załapać jako takie światło- jak ktoś chce zobaczyć w jakich spartańskich warunkach powstawała ta sesja to niech popatrzy! Taaak!!!... to halogeny umocowane w łazienkowej szafce! Lalka była fotografowana na leżąco bo inaczej nie dało rady z wykonaniem "ostrych" zdjęć!


1 komentarz:

  1. Maleństwo ma teraz bardzo niepokojący wyraz twarzy - trochę tak, jakby starsza laleczka przebrała się za młodszą ... :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...