Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOAK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOAK. Pokaż wszystkie posty
Zachód słońca nad mini domkiem./ Labubu and Paddingon's mini house - toy photography

Zachód słońca nad mini domkiem./ Labubu and Paddingon's mini house - toy photography

 

      Jako że miałam w zabawkach mini domek, postanawiałam cyknąć mu zdjęcie tematyczne. Umieściłam w nim moich najmniejszych lokatorów i tak oto powstała sesja pt. "zachód słońca". 

     Na zdjęciach oprócz Loni i mini Paddingtona, możecie też zobaczyć hit ostatnich miesięcy czyli Labubu, którego zrobiłam własnoręcznie z modeliny i puchatych drucików (dzięki tutorialowi z Instagrama).

    Niebo to moja nieudana próba narysowania chmur podczas zachodu słońca (pastele są jednak kiepskie do rysowania chmur!).

 

 





 

OOAK dolls Monster High i Baba "Brunhilda" Yaga

OOAK dolls Monster High i Baba "Brunhilda" Yaga

 

       Mam do pokazania jeszcze parę metamorfoz moich trupków, więc dziś na tapecie będzie lalka Kylie Minogue w wersji "starsza pani musi zniknąć" i odświeżona po raz kolejny Silky (która wciąż miała problem z brwiami - ostatnio taki, że jedna jej zeszła!) oraz Monstery, które z nowymi facjatami leżą od jakiegoś roku, sprejowane kolejny raz.


Monster High OOAK dolls repainted by Besu


 

        Nadal nie wiem w jaki sposób inni repainterzy osiągają swoje "fabulous effect" na tych cholernych lalkach? Ja się poddaję, bo ta miękka guma jest przyczyną moich lalkowych frustracji nie mniej, niż lalki z połową włosów, którym trzeba robić reroot! 

        Nie wiem jakim cudem straszydło Rochelle wyszło mi w wersji "shiny", skoro sprejowałam ją jak pozostałe, czyli używając MSC w wersji matowej 😒?



Kylie Minogue vel Brunhilda Yaga 😂 

 

 

(Nie wiem co z tym aparatem, ale zapewniam, że na żywo nie wygląda tak strasznie!)

        Oczywiście kiedy tylko zobaczyłam twarz Kylie pomalowaną w oryginalnej wersji jako "40 lat starsza" , to już wiedziałam, że nada się na bezusiową Babę Jagę (jakąś antagonistkę w stosunku do 'wszechwiedzącego' wuja Evana musiałam stworzyć!). Kiedyś wrzucę opis wszystkich postaci z Bezupolis, a teraz zdradzę tylko, że nasza najstarsza seniorita, to miejscowa zielarka.


A tu w trakcie procesu twórczego:



Silky po raz kolejny

 

 

Mam nadzieję, że to już jej ostateczne brwi i więcej nie zejdą!


          P.S. Na razie to koniec repaintów, ale w kolejce na cieplejsze dni czekają jeszcze faceci, więc możliwe, że to nie ostatnie facjaty w tym roku!



New ooak dolls in Bezupolis

New ooak dolls in Bezupolis

 

        Przyszła pora aby się podzielić nowymi malowankami (no dobra, część jest stara) 😁 Znowu sobie mówię, że to już ostatnie panny do zmalowania, ale jak wizę fajną facjatę, to się nie mogę czasem oprzeć i tak oto moja kolekcja "nikomu niepotrzebnych straszydeł" rozrasta się w zastraszającym tempie!

 


 


Gigi Gingerbread 

        Oryginalna facjata jest od Top Toys (za cholerę nie udało mi się ustalić co to za fabryka, bo w necie nie ma takowej ani podobnej facjaty, pomimo zastosowania AI do szukania). Niestety w jej przypadku coś nie pykło z MSC, bo już 3ci raz ją malowałam, a po utrwaleniu nadal się lepi! WTF? Może ta guma jakaś dziwna i wchodzi w reakcje z werniksem? A może to filtr z UV tak działa? Zwykły MSC lepiej utrwala niż jego "nowszy model".

 

 
 
Po 2gim repaincie, który się lepił 



 

 

 

Hanna Winter

        No jak ja zobaczyłam tą facjatę u chińskiej lalki no name, to od razu wiedziałam, że ta b!tch face będzie pasowała do Hanny jak łorzechy do czekolady! Poprzednia Hanna była zbyt "miła" 😂



 

 

 

Doris May

        Zdobyłam gdzieś (gdzie to już nie pamiętam) niepozorną lalkę z lat 60-80 na oko licząc, i od razu chciałam poprawić tą facjatę. Skoro blondi z krótką fryzurą, to od razu w głowie pojawił mi się obraz Marylin Monroe a wyszła Selena Gomez z tlenionymi kłakami. 😒😕

        Tak serio, to nawet widzę podobieństwo a wy? Nazwałam ją Doris May mając w pamięci słynną gwiazdę Hollywood - Doris Day, bo jakoś tak intuicyjnie nasunęło mi na myśl to imię, gdy na nią pierwszy raz spojrzałam!

 




Florence Rich

 
         Miałam już nie zmieniać wyglądu jednej z moich ulubionych postaci w Bezupolis, ale po repaincie zmieniłam zdanie. Gdy zobaczyłam rudą z połową włosów (firmowo wszyty tylko przód), to dodałam jej trochę blondi kłaków kilka m-cy temu i nawet zdążyłam już o niej zapomnieć, gdy rerootujac poprzednią Hannę złapałam się na tym, że mogę zrepaintować ten łeb, bo fajną miała facjatę. Po repaincie nie mogłam jej schować po prostu do pudełka - mimo oczywiście kiepskich oczu (jak zawsze!) spodobała mi się na tyle, że postanowiłam ją uwzględnić w moim imperium.






Ekaterina "Kate" Bigosh


        Ło matko ale wtopa! Jak zobaczyłam ten makijaż, to oczyma wyobraźni już widziałam pannę Fleur du Noir na scenie, jak swoim wizerunkiem drag queen urzeka bezupolską publiczność. Gdybym ja tylko wiedziała, że po zmyciu tego cud makijażu, to już nie będzie ta sama panna i do drag jej będzie cholernie daleko... Trza było zrobić sesję temu babsztylowi z oryginalnymi barwami! Teraz zapij wodą, bo po Kwiecie Nocy zostały tylko kolorowe włosy i twarz starej naciągniętej baby, czyli wypisz-wymaluj ... Kaśka!






Na razie tyle ale w zanadrzu mam jeszcze kilka nowych facjat!




Britney Spears ooak doll repaint

Britney Spears ooak doll repaint

 

      Już dawno wzięłam się za Britney, która ponownie zawitała w moje progi. Pierwszą sprzedałam, ale zaczęłam żałować, że nie dane mi było jej zrepaintować i oto trafiło mi się identyczne czupiradło, które tym razem chciałam przekształcić w księżniczkę Popu!

      Niestety w odróżnieniu od tamtej, nowa panna była prawie bezwłosa, więc musiałam także się natrudzić wciskaniem włosów do czaszki (kto robi to metodą "supełkową" a nie na klej, ten wie, że schodzi na tym więcej czasu 😭).  Zrobiłam włosy tylko tam, gdzie były pierwotnie bez zagęszczeń, bo po pierwsze mi się nie chciało, a po 2gie i tak zawsze te "doczepy nadprogramowe" wychodzą za grube. 😖

     Projektanci tak skiepścili jej oczy, że nie dało się narysować charakterystycznych kącików skierowanych w dół 😔 Najwięcej trudności miałam jednak z jej ... zębami! Niestety w sieci są tylko zdjęcia Brit albo z firanką zębów górnych i dolnych lub z ledwo uśmiechniętą wokalistą, co było frustrujące, bo w tym sculpcie uśmiech wygląda na 3/4 paszczy! Oczywiście próbowałam namalować zęby, ale każda próba kończyła się niepowodzeniem (nie wiem jak inni repainterzy to robią, ale ja takiego 'miszczostwa' w życiu chyba nie osiągnę, nawet jakbym miała pod mikroskopem malować pojedynczym włosem!)

     Pierwszy repaint był "lżejszy, bo z różowym odcieniem", ale przy mocowaniu łba na ruchliwe ciałko zaczął się marszczyć, więc postanowiłam zrobić go na nowo, ale w wersji bardziej "naturalnej" (czytaj: w beżu). Niestety nie mam fotek kompletnego repaintu w przybliżeniu, ale tą wersję Brit mogliście zobaczyć w sesji wielkanocnej (Britney w świątecznym nastroju.)

     Najgorzej jest z dopasowaniem ciała, bo te od standardowych teraz Barbie mają zbyt cienkie szyje i głowa lata jak szalona, a te TnT są takie same jak pierwotne Brit, więc nie ma sensu zmieniać.

.


Britney Spears OOAK doll repainted by Besu (2nd version)



First version 


 

 Reroot


  

Oryginal factory paint


 

Jokerowy uśmiech./ Cherrie custom doll repaint

Jokerowy uśmiech./ Cherrie custom doll repaint

 

        Wiem, przedobrzyłam z tym customem, ale co się stało to się nie odstanie. Uśmiech jak u Jokera, więc musiałam wstawić zęby z taśmy. 

        Niepotrzebnie poszerzałam usta, ale były nierówne, jak ścinałam żeby je powiększyć. No cóż, może przynajmniej dzieciakom z przedszkola się spodoba? Poszła w "świat"; może tam jej będzie lepiej niż u mnie?

 

Cherrie doll from Citytoy - custom made by me.

 

 

 

Factory paint

 

First repaint

 

 Second repaint


Repainty: Kaoma, Georgia, Ari./ New custom repaints

Repainty: Kaoma, Georgia, Ari./ New custom repaints

       Kolejne repainty, które wyszły spod mojej ręki - część w zeszłym roku.

       U Kaomy zmieniłam tylko usta, dodałam cieniowanie twarzy i zmieniłam kolor tęczówki. Nie było sensu zmieniać oprawy oczu, bo akurat firmowa była lepsza niż ja mogłabym namalować (zawsze mam problem z rysowaniem lalkowych oczu).



       To moja jedyna "alternatywa" jak na razie. Miała być twarzą innej postaci- ale postanowiłam przerobić ją na nową wersję Georgii. Użyłam moldu Midge, z którym eksperymentowałam przy użyciu farb akrylowych (z miernym skutkiem jak widać na kolejnym zdjęciu!). Jak widać w przybliżeniu- są już rysy powstałe z pęknięcia MSC przy majstrowaniu głowy na ciele.



       To już ostatni repaint Ari. Chyba 4 z kolei, choć miałam ją już wyrzucić! Po tym jak ostatni się rozsypał (dosłownie!, cholerny MSC!), skazałam ją na straty, ale utrwalając inne lalki, postanowiłam dać jej szansę ostatni raz.... i wyszło to! Pamiętacie, że miała kiedyś zielone oczy?




Głowy na repaint. Pierwsze eksperymenty z akrylami na lalkach.

Głowy na repaint. Pierwsze eksperymenty z akrylami na lalkach.

         Zbliża się lato (no, za parę miesięcy 😂)  a wraz sezon na repainty! 

 

        Mam kilka zaległych lalek czekających na nową facjatę, w tym parę monstetek , które leżą w pudle jakieś 2 lata, czekając na nową twarz. Eksperymentowałam w ubiegłym roku z farbami akrylowymi, bo kredki akwarelowe i pastele czasem nie dają dobrego efektu jeżeli chodzi o usta, ale na tym gruncie całkowicie poległam! Możecie zobaczyć na kolażu z rudą głową jak fatalnie mi to wyszło!

        Rerootów też nie lubię robić dlatego Operetta czeka na dokończenie jego połowy od kilku miesięcy (nota bene gdybym chciała ją kiedyś sprzedać to powinnam policzyć sobie chyba ze 200 zł za sam reroot, bo choć zrobiłam połowę przeszczepu włosów, to zajęło mi to jakieś 5 godzin, a 2gie tyle przede mną!).


        Kilka łbów do zmiany już widzieliscie w postach o kolekcji lalek. Do nich dołączyły inne lalki już repaintowane, ale z usterkami a ponadto rozważam zmiany na kilku fabrycznych mordkach. Na razie skupiam się na szukaniu facetów do Bezupolis ale z marnym skutkiem, bo wciąż przygarniam laski! Zobaczycie je w kolejnym poście kolekcjonerskim o lalkach.

 

 



 

 

         Niestety po farbach zostały przebarwienia i nie wiem jak je teraz wywabić nie kupując nadtlenku benzoilu. Jakieś inne pomysły?










Repaint lalki bobasa z użyciem spreju Vallejo Acrylic Matt Varnish Spray./ Baby doll repaint

Repaint lalki bobasa z użyciem spreju Vallejo Acrylic Matt Varnish Spray./ Baby doll repaint


      W dzisiejszym poście chciałam przedstawić wyniki mojego repaintu lalki bobasa, z użyciem nowego utrwalacza do zabezpieczania malunków -Vallejo Acrylic Matt Varnish Spray.

      Kupiłam go zamiast słynnego już MSC, bo szukałam alternatywy dla japońskiego toksycznego, choć skutecznego "śmierdziucha".

      Niewiele opinii w necie jest o akrylowym spraju Vallejo, zwłaszcza w kontekście zabezpieczania repaintów lalek, ale postanowiłam kupić i wypróbować sama, a nuż okaże się lepszy?

 

      Na lalce możecie zauważyć zacieki po spreju, który nałożony w nadmiarze daje "szklisty" efekt. Musiałam sprejować lalkę kilka razy, bo niestety Vallejo jest w zabezpieczaniu gorszy od MSC i potrzebuje więcej warstw by kredki się nie zmywały. 

      Wiem, że na zdjeciu guzik widać poszczególne kolory- mam dość tego cholernego złomu sprzed wieków, który nie potrafi oddać rzeczywistych kolorów zdjęcia ani szczegółów, ale na razie jestem zmuszona robić nim foty, więc nici z rzeczywistego pokazu moich "umiejętności".


     Mam parę obserwacji, co do zabezpieczania malunków tym sprejem, ale cały wykaz "za i przeciw" opublikuję w jednym z kolejnych postów wraz z wynikami sprejowania. 

[More informations about dolls repaints and  Vallejo Acrylic Matt Varnish Spray U can find in one of future posts]



OOAK baby doll repinted by using Vallejo Acrylic Matt Varnish Spray

 

lalka bobas repaint by Besu

lalka bobas repaint by Besu całe ciało



 Lalka przed repaintem (before repaint)

 

 




 

Monster High and Ever After High custom repaints

Monster High and Ever After High custom repaints

 

        Kolejny raz eksperymentowałam z makijażem na moich lalkach Monster High.

        Operetta już chyba po raz 4ty przeszła metamorfozę i tym razem już jestem blisko "ideału", a przynajmniej zaczynam ogarniać makijaż oczu, który u tych lalek zawsze sprawiał mi kłopot. Wiem że ma zeza, ale przynajmniej jeśli chodzi o kolory to jest znacznie lepiej niz było do tej pory. 

        Nie wiem jaki moi ulubieni repainterzy to robią, że wychodzą im takie małe zgrabne realistyczne oczka a ja zawsze maluję, wielkie bezkształtne oczyska z firanką rzęs niczym szczotka do sprzątania?😭 Ghoulia też nie jest idealna- zamierzam ją poprawić na wiosnę. 

       Nad Apple z Ever After High wciąż się zastanawiam, bo szczerze mówiąc nie chce mi się poprawiać kolejny raz jej oczu, ale czas pokaże. Tak czy siak to mój pierwszy repaint EAH, choć kilka razy poprawiany przed publikacją zdjęcia. 

      Właściwie to te repainty zrobiłam w ubiegłym roku, więc nie są najświeższe ale jako niepublikowane, muszą mieć swoja premierę, by było mi łatwiej ocenić postęp gdy następny razem przemaluje im buźki. Użyłam nowego utrwalacza- Vallejo Matte Spray zamiast MSC. Niebawem opiszę moje spostrzeżenia i dam porównanie z Mr. Super Clear.



Ever After High doll ooak



 

Monster High Ghoulia doll ooak



Monster High Operetta doll ooak

 


Nowe oblicze Sandry/BJD Pukifee Ante size doll (Baboliy)- new faceup

Nowe oblicze Sandry/BJD Pukifee Ante size doll (Baboliy)- new faceup

  

             Jakieś kilka miesięcy temu jeszcze przed Halloween zmieniłam Sandrze makijaż i oczy, bo jak wspominałam wcześniejszej poprzednie były za bardzo wpadnięte. Wstawiłam jej brązowe tęczówki a makijaż wykonałam w kolorach ciepłych zainspirowana innym makijażem od bjd widzianym na Insta.            

           Jako że musiałam zakryć plastikowe oczodoły taśmą malarską w obawie przed zasprejowaniem tęczówek werniksem, którego potem nie dałoby się usunąć, nie wiedziałam jak te kolory będą współgrać ze sobą. Szoku doznałam kiedy wreszcie zdjęłam taśmę! Jak w gębę walnął- wampirzyca ze Zmierzchu!

          Nie ma co ukrywać, że jej nowy look jest trochę upiorny, przynajmniej jak dla mnie i widzę przerwy między rzęsami w okolicy lewego oka, ale dam sobie siana z ponownym repaintem. Niech będzie tak jak jest bo zawsze mogło być gorzej!




Buszującą w zbożu

           

               Poprzednia facjata prezentowała się tak- nie wiem czy nie lepiej? Ówczesne oczyska z rzęsami wyglądają trochę niepokojąco- jak upiór, który wpatruje się w ciebie z pytaniem: "Mogę zeżreć twoją nogę jak już wreszcie kopniesz w kalendarz?". A może to tylko moja bujna wyobraźnia?😱





              Co sądzicie? Który wizerunek był lepszy? A może ten pierwszy który opublikowałam w poście Witaj Sandro w moim małym świecie ? Dajcie znać w komentarzu, bym wiedział na przyszłość w którym kierunku pójść.


Copyright © Besu-dolls and miniatures , Blogger